Zapraszamy do czytania :)

Przygoda z fotobudką zaczęła się na początku roku.

Któregoś dnia wpadłam na pomysł, żeby otworzyć własny biznes – albo się uda albo nie.

Trzeba było być dobrej myśli! Nasza fotobudka została przez nas stworzona od podstaw.

Kupić fotobudkę taką jak ma większość firm nie jest trudno, wystarczy wpisać na allegro hasło „fotobudka” i wyskakuje ich kilka stron.

Nasza miała być wyjątkowa, miała być nasza. Zrobiona tak jak my chcemy – według naszego projektu.

Porządnie i solidnie, żeby nic się nie rozpadło podczas zabawy.

Projektowanie, rysowanie, wyliczanie, później rozmowy z grafikiem i ustalanie szczegółów.

Miało być kolorowo i ciekawie, coś co rzuca się w oczy i zaciekawi innych.

Podczas gdy nasz stolarz konstruował nam fotobudkę, my w tym czasie kompletowaliśmy wszystkie potrzebne rzeczy do uruchomienia naszej budki.

Największą frajdą nie ukrywamy były zakupy wszystkich gadżetów do zdjęć! Wybór jest tak duży, że nie wiadomo było co kupić! No ale w końcu trzeba było się na coś zdecydować. Później przyszedł czas na wybór teł – tu też była niezła zabawa, bo teł jest również ogromy wybór.

Kiedy wszystko mieliśmy już skompletowane, zaczęliśmy powoli działać.

 

Poniżej zdjęcia podczas prac nad fotobudką.